<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Roman Kozak Fotograf: Kaźmierz, Szamotuły, Tarnowo Podgórne, Pniewy, Ostroróg, Obrzycko</title>
	<atom:link href="http://www.romankozak.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.romankozak.com</link>
	<description>Zdjęcia plenerowe, fotografia portretowa - tel. 691 29 00 00</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Jul 2009 19:45:23 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Czas otworzyć dział fotografii</title>
		<link>http://www.romankozak.com/2009/06/21/zestaw-fotograficzny-nikon/</link>
		<comments>http://www.romankozak.com/2009/06/21/zestaw-fotograficzny-nikon/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 21 Jun 2009 21:16:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Roman K.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Bowens]]></category>
		<category><![CDATA[Eizo]]></category>
		<category><![CDATA[fotografowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Fuji FinePix]]></category>
		<category><![CDATA[hobby]]></category>
		<category><![CDATA[Hoya]]></category>
		<category><![CDATA[Lastolite]]></category>
		<category><![CDATA[Manfrotto]]></category>
		<category><![CDATA[mckornik]]></category>
		<category><![CDATA[nikkor]]></category>
		<category><![CDATA[nikon]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.romankozak.com/2009/06/51/</guid>
		<description><![CDATA[Długo zastanawiałem się, od czego zacząć, i zacznę jak zwykle – spontanicznie.
 Moja przygoda z fotografią zaczęła się wiosną 2007r. W sumie całkiem niedawno, ale od tego czasu tyle się wydarzyło, że trudno wszystko opisać w kilku zdaniach, a na pisanie epopei  brak mi talentu lingwistycznego i czasu. 
OD POCZĄTKU
Na początku był aparat kompaktowy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Długo zastanawiałem się, od czego zacząć, i zacznę jak zwykle – spontanicznie.<br />
 Moja przygoda z fotografią zaczęła się wiosną 2007r. W sumie całkiem niedawno, ale od tego czasu tyle się wydarzyło, że trudno wszystko opisać w kilku zdaniach, a na pisanie epopei  brak mi talentu lingwistycznego i czasu. </p>
<p><strong>OD POCZĄTKU</strong></p>
<p>Na początku był aparat kompaktowy Fuji FinePix s5600, zakupiony po to, żeby w ogóle mieć jakiś aparat. Później zaczęły się plenery z kolegami, których poznałem przez Internet, mieszkającymi rzut beretem od miejsca, z którego piszę te słowa. Chociaż nie, jednego poznałem duuuuużo wcześniej – bodaj w przedszkolu. Zabawne, ale tak właśnie było. </p>
<p><strong>SPRZĘT</strong></p>
<p>Często spotykam się z opinią, iż dobry fotograf artysta, potrafi zrobić świetne zdjęcie zwykłą komórką, tudzież aparatem „za dychę”. Pewnie dużo w tym racji, ale po pierwsze, ja nie mam aspiracji bycia świetnym artystą, a po drugie, jeszcze nigdy nie widziałem świetnych zdjęć wykonanych przez osoby, które wyrażają rzeczoną opinię. Zresztą, trudno zaczynać karierę artystyczną po czterdziestce ( niech zaczynają młodzi ludzie po ASP ), dlatego zacząłem rozwijać się sprzętowo.</p>
<p><strong>DLACZEGO NIKON</strong></p>
<p>Ano dlatego, że namówił mnie jeden z kolegów, który grasuje w sieci pod nickiem „mckornik”.<br />
<span id="more-51"></span><br />
<strong>I CO Z TEGO</strong></p>
<p>Po wielu zawirowaniach i wyrzeczeniach, dorobiłem się jakiegoś sprzętu: </p>
<p>- Nikon D300<br />
- Nikkor AF 50 mm f/1.4D,<br />
- Nikkor AF 80-200 f/2.8 D ED,<br />
- Nikkor AF-S 17-55mm f/2.8 G ED-IF DX,<br />
- lampa Nikon SB-800,<br />
- statyw Manfrotto 190XPROB+głowica 486RC2,<br />
- statyw oświetleniowy Bowens BW6610 z głowicą Manfrotto,<br />
- parasolka Bowens ( modelu nie pomnę ),<br />
- blenda Lastolite TriFlips 8 w 1 + dyfuzor Bottletop 95cm,<br />
- filtr polaryzacyjny Hoya 77mm PL-CIR + UV na każdy obiektyw,<br />
- monitor Eizo S2232<br />
- kolorymetr Eye-One Display 2<br />
- komóra Nokia E51,<br />
- mikrofalówka LG ( modelu również nie pomnę )</p>
<p><strong>PO CO TO WSZYSTKO</strong></p>
<p>Właśnie, po co… A czy ja się kogoś pytam, po jakie licho wydaje pieniądze na obuwie Adidasa i wczasy w Turcji, Grecji, Tunezji, skąd przywozi dwa i pół tysiąca pstryków z komórki?<br />
Fotografia to hobby i pasja. To jest coś na wyciągnięcie ręki (nie tylko raz w roku), co pozwala odciąć się od kłopotów dnia codziennego – tego pędu donikąd. Ponad to, w wizjerze aparatu często dostrzegam  to, czego nie widzę na co dzień &#8211; co umyka gdzieś w zgiełku setek problemów.<br />
Czy warto? Czy opłaca się? W moim przekonaniu, tak. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.romankozak.com/2009/06/21/zestaw-fotograficzny-nikon/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kryzys gospodarczy &#8211; będzie czy nie?</title>
		<link>http://www.romankozak.com/2008/10/07/kryzys-gospodarczy-bedzie-czy-nie/</link>
		<comments>http://www.romankozak.com/2008/10/07/kryzys-gospodarczy-bedzie-czy-nie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Oct 2008 17:45:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różności]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys gospodarczy]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[sytuacja na świecie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.romankozak.com/?p=15</guid>
		<description><![CDATA[Zastanawiam się, czy aby na pewno świat uczy się na błędach. Wiadomo z historii, że po wielkim kryzysie ( czarnym czwartku na Wall Street 24 października 1929 r.), większość gospodarek światowych ( prócz ZSRR, gdzie do dziś są bogactwa naturalne i czołgi) popadło w chaos, a wiele milionów ludzi zostało bez środków do życia.

Ostatecznie z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zastanawiam się, czy aby na pewno świat uczy się na błędach. Wiadomo z historii, że po wielkim kryzysie ( czarnym czwartku na Wall Street 24 października 1929 r.), większość gospodarek światowych ( prócz ZSRR, gdzie do dziś są bogactwa naturalne i czołgi) popadło w chaos, a wiele milionów ludzi zostało bez środków do życia.<br />
<span id="more-15"></span><br />
Ostatecznie z tego chaosu skorzystał psychopata o nazwisku Hitler, i w tym miejscu w zasadzie nie trzeba by już nic więcej pisać, jednak aż prosi się o refleksję. Trudno napisać, iż dzisiaj świat stoi w obliczu analogicznej do wyżej opisanej sytuacji, ale niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego najtęższe umysły tego świata zdecydowały, że po takim doświadczeniu, świat finansowy znów usiadł na tej samej, tykającej bombie (?). Po 1989r., w Polsce, również zatrudniano różnych doradców zza wielkiej wody, którzy doradzali w taki sposób, iż dzisiaj stoimy na tej samej glinianej nodze &#8211; no bo tak robił cały świat, a każde inne rozwiązanie, z punktu widzenia nowoczesnej ekonomii, wydawało się wręcz śmieszne. Mieszkania w Polsce ostatnio podrożały, no bo kredyty hipoteczne rozdawano, niczym cukierki na Dzień Dziecka z samolotu. Ciekawym tylko, co się stanie, kiedy &#8211; nie daj Boże &#8211; większość z kredytobiorców straci zdolność do ich spłacania&#8230; Dofinansują banki? A niby dlaczego nie dofinansować np. jakiejś stoczni? Nieudolny bank lepiej się prezentuje, bo ma marmury na podłogach, czy jak? </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.romankozak.com/2008/10/07/kryzys-gospodarczy-bedzie-czy-nie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MAMMA MIA &#8211; recenzja filmu</title>
		<link>http://www.romankozak.com/2008/09/05/mamma-mia-recenzja-filmu/</link>
		<comments>http://www.romankozak.com/2008/09/05/mamma-mia-recenzja-filmu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Sep 2008 18:16:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różności]]></category>
		<category><![CDATA[abba]]></category>
		<category><![CDATA[bond]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[mamma mia]]></category>
		<category><![CDATA[Meryl Streep]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.romankozak.com/?p=11</guid>
		<description><![CDATA[Byłem i powiem tak: dawno się tak nie ubawiłem. O muzyce w sensie wsłuchiwania się w dźwięki albo w jakieś szczegóły aranżacyjne szybko zapomniałem. No, może poza wokalem Bonda, który prawie położył mnie pod fotel i stopy mojej przeuroczej towarzyszki. Ale, to tylko &#8211; w mojej ocenie &#8211; dodało temu filmowi smaczku i takiego słodziutkiego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Byłem i powiem tak: dawno się tak nie ubawiłem. O muzyce w sensie wsłuchiwania się w dźwięki albo w jakieś szczegóły aranżacyjne szybko zapomniałem. No, może poza wokalem Bonda, który prawie położył mnie pod fotel i stopy mojej przeuroczej towarzyszki. Ale, to tylko &#8211; w mojej ocenie &#8211; dodało temu filmowi smaczku i takiego słodziutkiego humoru.<br />
<span id="more-11"></span><br />
Chociaż, spodobało mi się bardzo świeże brzmienie przebojów ABBY i wychwyciłem kilka szczegółów z oryginalnych nagrań, które zostały gdzieś w to wszystko wplecione. Pojedyncze partie wokalne nie zostały zrobione na odpiernicz &#8211; zwłaszcza te żeńskie. Zresztą, maczali w tym wszystkim palce panowie: Benny Andersson i Björn Ulvaeus ( zdaje się, że obaj mignęli mi gdzieś w kadrze ). Ale prawdziwą bombą tego filmu jest niewątpliwie kreacja Meryl Streep. I pomyśleć, że ta aktorka ma blisko 60 lat (&#8230;) To jest po prostu klasa i już. &#8220;The Winner Takes It All&#8221; , Meryl zaśpiewała profesjonalnie. A jeśli nawet jakiś muzykolog wytknie tam jakieś nieczystości, to ja powiadam: tak, być może ona nie jest profesjonalną wokalistką, ale proszę mi znaleźć wśród sześćdziesięcioletnich, profesjonalnych wokalistek aktorkę, która potrafiłaby tak zagrać w tym fragmencie filmu &#8211; zresztą nie tylko w tym fragmencie. Poza tym, Meryl w młodości odebrała klasyczne wykształcenie muzyczne &#8211; uczyła się operowe emisji głosu. Dla mnie wielka klasa i profesjonalizm &#8211; abstrahując już, od rzeczywiście kiczowatej fabuły tego filmu. Ale przecież to nie jest ( i chyba nie miał być ) dramat Szekspira. Ja tam ubawiłem się doskonale, a jak tylko pojawi się film na DVD, biorę bez namaczania. Wyszedłem z tego filmu nieomal popłakany ze śmiechu i w doskonałym nastroju. Polecam wszystkim gorąco &#8211; bez względu na płeć, wiek i upodobania muzyczne. A nawet tym, którzy traktują muzykę śmiertelnie poważnie, bo nad tym wszystkim unosi się duch dobrej, nieśmiertelnej muzyki rozrywkowej, o którą dzisiaj tak trudno. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.romankozak.com/2008/09/05/mamma-mia-recenzja-filmu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Roman K. w internecie</title>
		<link>http://www.romankozak.com/2008/08/24/roman-k-w-internecie/</link>
		<comments>http://www.romankozak.com/2008/08/24/roman-k-w-internecie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Aug 2008 08:15:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.romankozak.com/?p=9</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj udało mi się doprowadzić stronę do jako takiego (mam nadzieję) wyglądu. Powiedzmy zatem, że dzisiaj premiera, choć do zadowolenia z efektu jeszcze mi daleko. Przede wszystkim trzeba zmienić wygląd galerii Coppermine i zdecydować, co z księgą gości. Prace cały czas trwają &#8211; proporcjonalnie do czasu, jaki mogę na nią przeznaczyć.   Pozdrawiam wszystkich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj udało mi się doprowadzić stronę do jako takiego (mam nadzieję) wyglądu. Powiedzmy zatem, że dzisiaj premiera, choć do zadowolenia z efektu jeszcze mi daleko. Przede wszystkim trzeba zmienić wygląd galerii Coppermine i zdecydować, co z księgą gości. Prace cały czas trwają &#8211; proporcjonalnie do czasu, jaki mogę na nią przeznaczyć. <img src='http://www.romankozak.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Pozdrawiam wszystkich przypadkowych i nieprzypadkowych internautów, którzy tutaj zaglądają <img src='http://www.romankozak.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>PS.<br />
Dopiszę z grzeczności, że<a href="http://www.freshgroup.pl/Profesjonalne-serwery-www,127.html" title="Hosting serwery www, cms" target="_blank"> usługę hostingową dla mojego serwisu www</a> świadczy FRESHgroup.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.romankozak.com/2008/08/24/roman-k-w-internecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
